Polichlorek winylu to materiał o szerokiej gamie zastosowań. Prawidłowa nazwa polskojęzyczna to PCW, a na świecie PVC. Popularny skrót PCV jest błędnym połączeniem tych wersji. Ale mniejsza ze słowotwórstwem.
Okna wykonane z PCV na pewno mają szereg zalet: są trwałe, nie wymagają malowania, generalnie konserwacja jest znacznie prostsza. Dostępne są w wielu kolorach i to nie naniesionych o wierzchu, ale wynikających ze struktury. Widać to np. po zarysowaniu powierzchni. Okna z PVC nie podlegają wypaczeniu, spotykanemu dawniej w przypadku drewna, są odporne na wilgoć i trudne warunki klimatyczne. Często są również tańsze.
Tradycyjne okna drewniane sprawiały dawniej wiele problemów. Wymagały regularnej konserwacji, malowania co kilka sezonów. Często też, szczególnie te z czasów PRL-u ulegały wypaczeniu i albo nie dawały się zamknąć, albo zostawały duże szczeliny, albo jedno i drugie łącznie. Obecnie jednak technologia obróbki drewna rozwinęła się do tego stopnia, że dawne problemy, z którymi kojarzone są okna drewniane mogą ulec zapomnieniu.
Okna wykonane z profili aluminiowych są w Polsce stosunkowo mało popularne. Postaramy się tu przedstawić pokrótce ich podstawowe zalety i wady. Główną wadą jest cena - koszt okien aluminiowych często okazuje się zbyt wysoki dla budownictwa jednorodzinnego. Stosuje się je przy rozwiązaniach dodatkowych, jak np. zimowe ogrody, werandy itp.
Istnieje szereg firm produkujących profile aluminiowe do okien, najbardziej znane z nich to: hartmann, Thyssen, Kawnner, Metra, Interbell, Reynaers, Yawal, Wicona czy RC System.
Okna aluminiowe nie izolują zbyt dobrze same w sobie, dlatego wypełniane są materiałami poprawiającymi parametry cieplne. Przeważnie są to wkłady z pianki poliuretanowej czy spienionego polistyrenu.